Czym skorupka....
"Proszę pana, każda mama razem z tatem dba o to, żeby się dzieci uczyły. [...] potem dba się, żeby tę prace wykonywało bardzo dobrze".
Tak dba o dzieci marszałek Wiśniowska. Moi starzy tak o mnie nie dbali i dlatego córka pani Gieni robi w gabinecie ministra za dyrektora, a ja rzucam bluzgi na blogu. Wot i taki pojebany świat.





