2006/12/24

Wszystkiego najlepszego

Dla wszystkich czytających moje frustracje. Właściwie powinienem Wam życzyć, aby było normalnie, ale wtedy nie będę miał o czym pisać, a Wy nie będziecie tu przychodzić. Ale, co tam... Wszystkiego normalnego na Święta i w nowym roku...

2006/12/20

No to teraz Pan Jezus im pokaże

Dziś okazało się, że (p)osły Pissu wraz z innymi oszołomkami postanowili zdobyć nieco więcej moherowego elektoratu czepiając się szat Zbawiciela i wymyślili uchwałę, że Jezus jest królem Polski. Lewica wyskoczyła z twierdzeniem, że robi się tu państwo wyznaniowe. Cholera nie wiem co o tym myśleć, wiem tylko, że Szef ma głęboko gdzieś wasze tytuły (zwłaszcza te od Pissu), durnie.

Mniejsza z tym. Śmieszniejsze jest to, że jednym z inicjatorów apelu - dziecka niechcianego - do którego nikt nie chce się przyznać jest niejaki poseł Górski Artur. Kolo był, a może jest, szefem Klubu Zachowawczo-Monarchistycznego, grupy osób które zbierając się na wspólne sesje onanistyczne marzą o drugim Kazimierzu Wielkim, który zastanie Polskę skorumpowaną, a zostawi Finlandię.

Więc jaki Jezus, do jasnej Anielki, przecież jest Leszek Wierzchowski, wielki książę i regent Polski. On będzie rządził tymczasowo, ale wie, kto następnym królem będzie, a oni tu z Panem Jezusem wjeżdżają. Za coś takiego (p)ośle Górski kiedyś końmi rozrywano, nadziewano człowieka na pal za okrężnicę, ewentualnie humanitarnie ćwiartowano, jak jednego biskupa. A teraz tfu, demokracja, więc pan Górski może poszaleć i płodzić głupie pomysły, jak August II (a może III) Mocny nieślubne dzieci w barokowej Warszawie.

2006/12/17

Życie przeginiło kabaret. Sami przeczytajcie...

Posłowie Samoobrony na czele z szefem partii, wicepremierem Andrzejem Lepperem udali się w niedzielę na Jasną Górę, gdzie modlili się w intencji odnowy życia politycznego i medialnego w Polsce.
W skierowanym do Matki Bożej Akcie Ślubowania posłowie poprosili o pomoc w przezwyciężeniu trudności, w jakich znalazła się Samoobrona i o wsparcie w odnowie moralnej w świecie polityki i mediów. Obiecali, że sami chcą się przyczynić do odrodzenia zasad moralnych w partii i całym kraju.

"Przybywamy w momencie wyjątkowo trudnym dla naszego ruchu, gdyż znaleźliśmy się w poważnym niebezpieczeństwie, którego źródeł nawet nie znamy. Być może to my sami w jakiejś mierze je powodujemy" - napisali.

"Upraszamy Ciebie o wsparcie dla odrodzenia zasad moralnych w świecie polityki i mediów. Wyznajemy to z prostotą, ponieważ wiemy dobrze, że bez pełnej odnowy osobistej i społecznej trudno będzie doprowadzić do odnowy państwa" - podkreślili.

Lepper zapewnił, że jego partia chce rozpocząć odnowę zaczynając od samej siebie i "nie robiąc z tego jakiejś wielkiej reklamy". "Chcemy w takiej chwili refleksji przed świętami Bożego Narodzenia nasz los, los Polski, powierzyć w ręce Matki Boskiej Królowej Polski" - podkreślił.

Pytany przez dziennikarzy o cel przyjazdu na Jasną Górę Lepper odparł, że sprowadzają go tutaj "ostatnie wydarzenia, które mają miejsce w naszym kraju. "To, co się stało wobec naszej partii. Partii, która bez winy na pewno nie jest i której również potrzebna jest odnowa moralna" - dodał Lepper.

Podkreślił, że ocenę "prywatnych postępowań" należy powierzyć Bogu, bo to on je osądza. "Natomiast zachowania przestępcze, kryminalne, niech osądzi wymiar sprawiedliwości, a nie dziennikarze i politycy" - zaznaczył.

Jak powiedział PAP wiceszef klubu Samoobrony Janusz Maksymiuk, "Samoobrona też czuje się winna". "Rzecz jednak w tym, żebyśmy wszyscy zdali sobie sprawę z naszych win" - podkreślił.

Sam poseł nie mógł uczestniczyć w wyjeździe na Jasną Górę. Argumentował, że ze względu na swe obowiązki zmuszony był zostać w Warszawie - reprezentował swoją partię w niedzielnych audycjach radiowych i telewizyjnych.

Wicemarszałek Sejmu i posłanka Samoobrony Genowefa Wiśniowska, pytana ilu posłów jej partii pojechało na Jasną Górę, powiedziała PAP, że "ma wrażenie, że byli wszyscy". "Nie oglądałam się do tyłu, stałam z przodu, byłam skupiona na tym, po co pojechałam" - powiedziała.

Zdaniem wicemarszałek, wizyta posłów jej partii na Jasnej Górze przebiegała "w wielkim skupieniu". "Pojechaliśmy świadomie i myślę, że cel osiągnęliśmy - razem i indywidualnie każdy z nas. Nie zrobiliśmy tego dla mediów" - dodała Wiśniowska.

2006/12/15

Wydawało mi się...

że to ja jestem królem wpadek. Raz przybywszy do domu studenckiego zapytałem mojego nowego współlokatora: słuchaj misiu nie mieszka tu taka Genowefa Smoliwons (oczywiście nazwisko zmienione). Wiesz, chodziłem z nią do liceum, niezły paszczur, ale ja tu nikogo nie znam, więc z dwojga złego... Kolo spąsowiał, a jak wypuścił powietrze rzekł: "Ależ to moja dziewczyna...". Po trzech dniach wziął się i wyprowadził...

I tak sobie myślałem, że to ja jestem królem wpadek, ale okazało się, że jest ktoś lepszy... Duużo lepszy. Kliknijcie i zobaczie

2006/12/14

Łyżwiński Stanisław z partii wyrzucon

Straszne, straszne, straszne. Wyrzucili pana Staszka z partii, za to że pobił rekord polski w oglądaniu podpasek na odległość, a to w Małopolsce, a to w Kongresówce. Ciekawe czy wyrzucili go także ze związku zawodowego, wszakże ten burdel znany z niezbyt ładnych (z jednym wyjątkiem) i niezbyt mądrych (tu bez wyjątku) osóbek ma strukturę zagmatwaną jak Gosiewski przemówienia czy mafia sycylijska księgowość. Zmusić go aby przestał być posłem nie mogą, ale pewnie i nie chcą.

Ciekawe czy wyrzucą Hojarską, jak się potwierdzą doniesienia jednego młodziana, że musiał się poświęcać dla sprawy. I jak się wyraził, obcował płciowo z niezbyt urodziwą osobą. Podejrzewam, że chodzi o Hojarską , bo to jedna z brzydszych osób na tym łez padole. Brzydsza jest tylko posłanka Sobecka oraz Michael Jackson.

No to teraz Łyżwiński z Bestrym i może z europosłem Golikiem stworzą koło parlamentarne SamoGwałt?

2006/12/07

Dowcip prawdziwy (za grupą dyskusyjną pl.listserv.chomor-l)

Wieczorem.

Wicepremier Lepper zmęczony dniem pracy przechodził obok pokoju Klubu Poselskiego Samoobrony. Do jego uszu doszły dźwięki głośnej muzyki dobiegającej za zamkniętych drzwi. Zdecydowanym ruchem otworzył je i wszedł do środka. Dobrą chwilę przyzwyczajał oczy do ciężkiej od dymu papierosowego atmosfery pokoju. Po chwili dostrzegł całą
śmietankę swojej partii, wszędzie walały się puste butelki.

- Co to?! Pijaństwo w moim klubie na terenie sejmu!? Mało mamy jeszcze kłopotów?!

- A jest powód panie przewodniczący, jest powód - bełkotliwie odezwał się Filipek... - Koleżanka Lewandowska dostała okres.

- Aaa... - westchnienie ulgi wydarło się z premierowskiej piersi - to mi też polejcie.

2006/12/06

Tak mnie naszło

Dawno nie pościłem, więc teraz zapościłem za wsze czasy. Tym razem komiks króciutki jednoobrazkowy, będący najlepszym komentarzem do całej sytuacji. Żeby było śmieszniej zdjęcie pożyczyłem z Nowego Państwa, biuletynu informacyjnego PISSU - Dzięki chłopaki, jesteście zajebiści.

Rewolucja moralna

Kiedy tłuste kaczuchy szły do wyborów parlamentarnych, układ zrobił im na złość i zamienił parę rzeczy w druku ulotek, sztandarów i chuj (jak zwykle przepraszam za wulgaryzm) wie jakich materiałów wyborczych. Otóż pomimo tego, że od środków antykoncepcyjnych się robi człowiek bezpłodny, a chirurgom odpadają od prezerwatyw palce, Prawo i Sprawiedliwość szło do wyborów z hasłem REWOLUCJI SEKSUALNEJ, ale jakiś zły człowiek podmienił na REWOLUCJĘ MORALNĄ.

Dlatego PISS poprosił kolegów z koalicji o pomoc w przywróceniu głównego hasła kampanii na właściwe tory. LPR odmówiła, bo szukają przodków Smoka Wawelskiego, a Wierzejski z Bosakiem woleli oddać się orgii homoseksualnych uciech po kryjomu, niż deklarować swoją miłość do wszystkiego co piękne.

Samoobrona nie odmówiła. W końcu kiedy całe życie współżyjesz ze zwierzętami domowymi, to czasami należy ci się seks z kobietą w świetle reflektorów, a że ludzie lubią się parzyć w miejscu pracy to czemu nie... W końcu Renata i Danuta powiedziały, co to za zioła z Tych dziewczyn były i chętnie się parzyły, że rym z okolic Koziegłów tutaj zaprezentuję. A posłanki są kute na 4 łapy i się znają na rzeczy, w końcu maturę razem pisały. Zresztą czescy politycy, gdyby doszło do takiego wydarzenia, o którym huczą środki masowej dezinformacji natychmiast opublikowaliby zdjęcia z orgii na www.amateri.cz.

Tak więc REWOLUCJA SEKSUALNA PISSU rozpoczęta. Teraz spalą Sobecką na stosie - jest tłusta więc się będzie długo palić. I teraz hulaj dusza piekła nie ma. Za niedługo pewnie zobaczymy pikantne fotki premiera z dziewczyną, albo chłopakiem, kto wie....